TYPOWI.PLLICZBY. FAKTY. ANALIZY.

← strona główna

Legia wygrywa w Białymstoku, Raków w kryzysie, Lech odpowiada

Z naszej szatni · 2026-09-23

Po weekendowej kolejce Ekstraklasy skupiamy się na 3 zespołach, które zostawiły zupełnie inne wrażenie. Legia wygrała w Białymstoku 3:1, Raków przegrał z Koroną 2:3, a Lech rozbił Radomiaka 5:1. Wyniki są wyraźne, ale szczególnie w przypadku poznaniaków nie zamykają rozmowy o tym, co nadal wymaga poprawy.

Wyjazdowe zwycięstwo Legii nad Jagiellonią ma dla nas większą wagę niż samo dopisanie punktów. Warszawianie zakończyli pierwszą połowę z prowadzeniem 2:1 i utrzymali korzystny kierunek spotkania po przerwie. Na wynik złożyły się rzut karny Rafała Augustyniaka, samobójcze trafienie Nika Preleca oraz gol Pawła Wszołka. Przyglądając się temu rezultatowi, doceniamy przede wszystkim zamknięcie trudnego wyjazdu zwycięstwem. Jagiellonia po tzw. aferze sms-owej nadal nie może otrząsnąć się z kryzysu. Miejmy nadzieję, że przerwa na kadrę pozwoli na złapanie oddechu i powrót zespołu na właściwe tory. Przypomnijmy, że przed Jagą trudne mecze w Lidze Europy oraz konieczność odrabiania strat w lidze.

Dla Rakowa zmiana trenera nadal nie przyniosła uspokojenia. Tomasz Kaczmarek objął zespół we wrześniu, ale porażka w Kielcach pokazuje, że sama zmiana na ławce nie usuwa starych problemów. Korona wygrała 3:2, prowadząc do przerwy 2:0. Sam szkoleniowiec częstochowian po meczu wskazywał na zbyt duże różnice między najlepszymi a najgorszymi fragmentami gry. Naszym zdaniem to istota obecnego kryzysu: pojedyncze lepsze momenty nie składają się jeszcze na stabilny występ. Nie przesądzamy po tak krótkim okresie pracy, że nowy trener nie zdoła odbudować drużyny, ale na razie nie ma podstaw, by mówić o zakończeniu kłopotów. Dla Rakowa również przerwa na reprezentację może okazać się zbawienna.

Lech odpowiedział na porażkę z Crystal Palace zdecydowanym zwycięstwem nad Radomiakiem. Goście trafili już w 1. minucie, lecz poznaniacy szybko odwrócili wynik, a do przerwy prowadzili 3:1. Po 2 gole zdobyli Pablo Rodriguez i Patrik Walemark, a kolejne trafienie dołożył Allahyar Sayyadmanesh. Taką reakcję po straconej bramce oceniamy pozytywnie: Lech nie pozwolił, by początek spotkania narzucił mu dalszy przebieg meczu.

Sam wynik "przypudrował" jednak stare problemy Lecha. Przede wszystkim stare bolączki w obronie nadal ciążą. Brak skuteczności w ataku zaczyna być coraz bardziej problematyczny. Na tle słabego rywala Lech zaprezentował się solidnie, ale tylko formalnie. Pytanie brzmi czy takie wykończenie będzie wystarczająco powtarzalne przeciw silniejszym rywalom. W Londynie Lech przegrał z Palace 0:4 w Lidze Europy, a Wojciech Mońka po spotkaniu zwracał uwagę także na niewykorzystane okazje poznaniaków. Naszym zdaniem to ważniejsze ostrzeżenie niż samo zestawienie wysokiej porażki z wysoką wygraną. Przewaga nad Radomiakiem pozwoliła stworzyć kolejne sytuacje; przeciw Palace zmarnowane szanse realnie wpłynęły na wynik.

Teraz przez piłkarzami rekordowo długi przestój w trakcie pierwszej części sezonu.

Źródła

Wejście do TYPOWI.PL

Zaloguj się

Logowanie odblokowuje pełne typy, Perełki i Twój dziennik kuponów.

Nie masz konta? Zarejestruj się

Nie pamiętam hasła · Napisz do nas

Nowe konto

Załóż konto

Konto zakłada się raz i jest bezpłatne. Wyślemy Ci list z linkiem — jedno kliknięcie i wchodzisz.

Masz już konto? Zaloguj się