TYPOWI.PLLICZBY. FAKTY. ANALIZY.

← strona główna

Real przegrywa derby, Mourinho rozlicza sędziów

Z naszej szatni · 2026-09-23

Podsumowanie hiszpańskiej kolejki zaczynamy od derbów Madrytu, bo zwycięstwo Atletico 2:1 nad Realem zostawiło znacznie więcej tematów niż sam wynik. Przyglądamy się zarówno decyzjom sędziowskim, które wywołały zdecydowaną reakcję Jose Mourinho, jak i temu, co jego zespół zrobił po utracie zawodnika. Kontrowersje są istotną częścią tego meczu, ale nie zastępują oceny gry.

Najważniejszy zwrot nastąpił po przerwie. Dean Huijsen sfaulował Giuliana Simeone w polu karnym, a po analizie VAR sędzia zmienił początkową żółtą kartkę na czerwoną. Alex Grimaldo wykorzystał rzut karny, następnie Jonathan David podwyższył prowadzenie Atletico. Real odpowiedział dopiero pod koniec spotkania, kiedy Antonio Rudiger trafił głową po dośrodkowaniu Bernardo Silvy ze stałego fragmentu. Na wyrównanie zabrakło czasu.

Pretensje Mourinho dotyczyły jednak przede wszystkim wydarzeń sprzed przerwy. Cristian Romero trafił korkami w okolice kolana Jude’a Bellinghama; po obejrzeniu powtórki arbiter anulował kartkę Anglika i ukarał obrońcę Atletico żółtą. Drugą sporną sytuacją było wejście Kang-In Lee w kostkę Federico Valverde. Trener Realu uważał, że w obu przypadkach rywale powinni zostać wykluczeni. Rozróżniamy więc czerwoną kartkę rzeczywiście pokazaną Huijsenowi od czerwonych kartek, których domagał się szkoleniowiec gości.

Na konferencji Mourinho pokazał zdjęcia obu zdarzeń i uczynił z nich główny temat swojej wypowiedzi. Kwestionował ocenę arbitrów oraz obsadę spotkania, przekonując, że przy innych decyzjach układ sił na boisku wyglądałby inaczej. Dodatkowy kontekst przyniosła późniejsza analiza hiszpańskiego komitetu sędziowskiego, opisana przez Cadena SER. Komitet uznał, że Kang-In Lee powinien zostać usunięty z boiska, ale podtrzymał żółtą kartkę dla Romero. Część zastrzeżeń Realu znalazła potwierdzenie.

W tle derbów Barcelona wygrała w Sewilli 3:1 dzięki hat-trickowi Raphinhi. Patrząc na całą kolejkę, widzimy więc wyraźny kontrast: Barcelona zamieniła trudny wyjazd w zwycięstwo, a Real zakończył swój najgłośniejszy mecz porażką i sporem o decyzje arbitra.

Mourinho został postawiony pod presją rozpędzonej Barcelony oraz wyjątkowo udanego początku sezonu ze strony Atletico. La Liga w tym sezonie może być bardzo emocjonująca lub... wyjątkowo nudna, jeżeli Barcelona utrzyma nadal tak wysokie tempo.

Źródła

Wejście do TYPOWI.PL

Zaloguj się

Logowanie odblokowuje pełne typy, Perełki i Twój dziennik kuponów.

Nie masz konta? Zarejestruj się

Nie pamiętam hasła · Napisz do nas

Nowe konto

Załóż konto

Konto zakłada się raz i jest bezpłatne. Wyślemy Ci list z linkiem — jedno kliknięcie i wchodzisz.

Masz już konto? Zaloguj się